Autor: Jacek Bezeg (2014-03-04)

 Opole 1 marca 2014  --  Żołnierze Niezłomni

 

Obchody kolejnego już Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych to święto szczególne. Wspominamy w tym dniu Tych, których chcielibyśmy jednak nazywać inaczej. Chcielibyśmy nazywać ich NIEZŁOMNYMI. Wszak w czasach kiedy wielu się poddało, wielu zginęło, w czasach gdy nie było już praktycznie żadnej nadziei, oni walczyli. Czasem w większych oddziałach, odnosząc spektakularne sukcesy, odbijając więźniów, czy defilując w 3 majowe święto główną ulicą miasteczka. Czasem, zwłaszcza w latach późniejszych, w grupkach coraz mniejszych myśleli już tylko o tym, aby życie oddać drogo. Najdłużej wytrwał Józef Franczak – Lalek. Czy ten dwudziestoletni chłopiec idąc bronić Ojczyzny w 1939 spodziewał się, że potrwa to tak długo, że będzie na wojnie 24 lata? Że zginie jako 45 letni samotny Żołnierz Niezłomny? http://podziemiezbrojne.blox.pl/2013/10/50-rocznica-smierci-sierz-Lalka.html

A ilu było takich jak on? Jeśli komuś apel poległych odczytywany przy pomniku Bóg, Honor, Ojczyzna dłużył się za bardzo, to niech pomyśli o tym, jak bardzo Im się dłużyła ta wieloletnia wojna. A przecież w czasie apelu zamiast wymienić poszczególne osoby mówiono często tylko podkomendni kapitana ...

Historycy próbując zrozumieć, wyjaśnić ten ewenement znajdują różne okoliczności. Nawet i takie, że często nie byli to żołnierze zawodowi, a więc nie potrafili przeprowadzić stosownych kalkulacji, z których wynikłaby decyzja o poddaniu się.

Ja myślę, że największym problemem był dla Nich po prostu brak umiejętności życia w niewoli. Taki nasz narodowy feler.

Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych jest w naszym mieście świętem szczególnym jeszcze z innego powodu. To tu się ono narodziło. O tym jak się to stało mówi dłuższa opowieść, która została przedstawiona przez jej autorkę Barbarę Grodecką-Klusik w trakcie sesji popularno-naukowej jaka miała miejsce w auli Uniwersytetu Opolskiego 28 lutego. Po wystąpieniu pani Barbary obejrzeliśmy film mówiący o losach jednego z Wyklętych, Stanisława Sojczyńskiego - Warszyca.

Dyskusję jaka wywiązała się po filmie możemy zobaczyć tu: http://www.youtube.com/watch?v=9O_elyP98Fc&list=UUGcX0De3pweKWWtaQnP3Wcw&feature=c4-overview


1 marca odbyły się zgodnie z planem uroczystości pod pomnikiem Żołnierzy Wyklętych poprzedzone uroczystą Mszą Świętą sprawowaną w Ich intencji w opolskiej katedrze oraz uroczystym przemarszem przez miasto.

 

 

Maszerowali przedstawiciele grup rekonstrukcyjnych

 

 

Starsi i młodsi mieszkańcy Opola

Sympatycy klubu sportowego Odra

A kiedy przy pomniku stanęła honorowa warta

oni stanęli wokół z portretami poległych bohaterów

Rozpoczęło się odczytywanie Apelu Poległych, długie bardzo długie. Zadumał się nad ich losem i starszy wiarus, i młody miłośnik dawnej armii

W niejednym oku coś jakby bardziej mokro się zrobiło

 

Tak to już z nami jest, że na zawsze są z nami te trzy słowa

 

BÓG, HONOR I OJCZYZNA

Są też one dla nas źródłem nadziei, zwłaszcza teraz kiedy tak niedaleko od naszych granic wyciąga swoje pazury złowrogie imperium.


Jacek Bezeg

 

Videorelacja:  http://www.youtube.com/watch?v=5nwZ8kvt9yY&list=UUGcX0De3pweKWWtaQnP3Wcw&feature=c4-overview

O ile mi wiadomo, to relacje video są zrobione przez Józefa Gorzkowskiego.