Autor: Jacek Bezeg (2008-05-08)

Obraz Jana Matejki przedstawia wydarzenie, które miało miejsce w Warszawie 21 kwietnia 1773 podczas obrad sejmu zwołanego specjalnie dla zatwierdzenia pierwszego rozbioru Polski.
Rejtan1

"Niejaki Rejtan, zresztą poseł z Nowogrodu" utrudniał kolegom pracę na różne sposoby. Protestując i sprzeciwiając się "konieczności dziejowej". Schował nawet Laskę Marszałkowską, aby obrady w ogóle nie mogły się rozpocząć.Na szczęście Adam Łodzia Poniński znalazł kawał kija i nim rozpoczął obrady. Najgorsze miało miejsce właśnie 21 kwietnia kiedy to Tadeusz Rejtan rzucił się na ziemię utrudniając urzędnikom państwowym przejście do sali gdzie miały być podpisane ważne Międzynarodowe Umowy.

Rejtan2

Nie można się dziwić zdenerwowaniu i zażenowaniu "ludzi rozumnych" mających świadomość, że Polacy nie potrafią się rządzić sami i tylko opieka państw sąsiednich może uchronić nasz kraj przed pogrążeniem się w chaosie. "Pragnący tylko dobra" Rzeczypospolitej trzej panowie Szczęsny Potocki, Adam Poniński i Ksawery Branicki nie mogą się nadziwić głupocie i szaleństwu Tadeusza Rejtana. Po prostu wstyd im za jego zaściankowość i ksenofobię. Zwłaszcza, że na sali jest, przybyły w trosce o właściwy przebieg obrad,

Rejtan3

rosyjski ambasador Repnin w towarzystwie dam. Próbują one odwrócić jego uwagę od skandalicznego zachowania posła. Jego antypaństwowa i szkodliwa demonstracja obraża nie tylko przybyłych gości, ale i

Rejtan4

majestat carycy Katarzyny chcącej łaskawie wziąć pod troskliwą opiekę nasz niesforny naród. Nie zważa on na to, że spogląda ona na to pożałowania godne wydarzenie z portretu zawieszonego na sali.

   Rejtan5   I tylko król Stanisław August Poniatowski ma do całego wydarzenia stosunek właściwy. Rozumie, że wszystko już dawno zostało umówione, ustalone i zapłacone, a teraz chodzi tylko o jakieś przedstawienie, o jakieś nic nie znaczące formalności, o to aby wszystko to wyglądało na legalne i zgodne z wolą narodu.

 


Tekst powyższy może wydać się nieco dziwny, ale chyba tyko tym osobom, które myślą, że ten akurat obraz przedstawiamy dlatego, że minął akurat 21 kwietnia. Tym kilku, którzy zdenerwowali się wydarzeniami z 1 i 2 kwietnia tłumaczyć nic nie trzeba. Po prostu starałem się przypomnieć podobne przypadki, ale równocześnie nie opisywać ich ksenofobicznie, a raczej z pozycji rozumnego członka wielkiej rodziny narodów europejskich.

 

Zobacz również:

http://www.zrodlo.krakow.pl/Archiwum/2004/44/31.html
http://gilbert.ovh.org/rejtan/rejtan.htm
http://historia.pgi.pl/rozbiorowy.html

Tu możesz zobaczyć obraz w całości.